Legendy
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Wyspowiadał się Jastrz±b, za grzechy żałował, Boga przepraszał, rozgrzeszenie dostał i zaraz w ten moment Bogu ducha oddał. Sama Najwiętsza zamknęła mu oczy, pobłogosławiła kobietę i powiada do struchlałego księdza:
- Pódzi za mn±!...
Nie mógł się jeszcze pomiarkować, ale poszedł, rozgl±da się przed chałup±, a tu ani karety, ni lokajów, jeno deszcz, błoto, ciemnica i mierć, id±ca za nim trop w trop... Ul±kł się wielce i dalejże gnać za Panienk± ku kapliczce !
Patrzy, a tu Ona już w płaszczu i koronie, otoczona chórami anielskimi, wstępuje na ołtarz, na dawne miejsce.
Poznał ci wtedy Królow± Niebiesk±, strach go wzi±ł, padł na kolana, rykn±ł płaczem i wyci±gn±ł ręce o zmiłowanie.
A Panienka więta spojrzała nań gniewnie i rzekła:
Wieki tak całe poklęczysz za grzechy, popłaczesz, nim odpokutujesz...
W kamień się wnet obrócił i tak już ostał, nocami jeno płacze, ręce wyci±gnięte trzyma, zmiłowania czeka i już od wiek wieków tak klęczy.
Amen!
Do dzisiaj ogl±dać można on± figurę w D±browie pod Przedborzem: pod kociołem stoi ku wiecznej pamiętliwoci i ostrzeżeniu grzeszników, jako "kara za złe nikogo nie minie."

Zima, X, Roch

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 - 


  Dowiedz się więcej
1  Chłopi - ramowy plan wydarzeń
2  „Chłopi” jako powieść mitologizująca chłopską egzystencję
3  Tańce



Komentarze
artykuł / utwór: Legendy







    Tagi: