Kt鏎ego dnia marca, w wsi pojawi豉 si wiadomo嗆, 瞠 dziedzic las wycina. A zawrza這 w鈔鏚 ch這p闚, zacz皻o si radzi. Po czym posz豉 delegacja do Boryny, by si go poradzi. Gdy Maciej dotar na plac przed karczm ch這pi ju czekali. Wcze郾iej i kowal, i Roch, i ksi康z pr鏏owali odwie潭 t逝m od walki. Maciej przem闚i, po czym poprowadzi nar鏚 do walki o swoje.

R瑿acze ust徙ili widz帷 gro幡e twarze lipieckich ch這p闚, ale z dworu nadesz豉 odsiecz i dosz這 do zajad貫j b鎩ki. Boryna nie mia sobie r闚nych walce. W鈔鏚 ch這p闚 by r闚nie Antek, kt鏎y pocz徠kowo zamierza zabi ojca, ale co w ostatniej chwili mu nie pozwoli這. Gdy dostrzeg, 瞠 borowy powali Macieja na ziemie, najpierw wpad w rozpacz, a potem pogna za przeciwnikiem i zabi go. Lipczaki wygrali. Ci篹ko ranny w g這w Maciej ledwo rozpoznaje syna, po czym traci przytomno嗆.


Tom III - Wiosna

Rozdzia I

„Czas by wiosenny o 鈍itaniu”. Kiedy doko豉 wszystko zacz窸o si budzi do 篡cia, Agata powraca豉 z ogromn rado軼i w sercu do Lipiec z zimowych 瞠br闚. Ci庵n窸o j do znajomych stron, bo czu豉, 瞠 鄉ier ju bliska, a nie chcia豉 umiera w鈔鏚 obcych. Nios豉 ze sob zreszt gromniczn 鈍iec, wod 鈍i璚on i kropid這 z my郵 o w豉snym pochowku. Rozgl康a豉 si doko豉 ciesz帷 oczy znajomym widokiem i wtedy zwr鏂i豉 uwag, na to 瞠 na polach brak pracuj帷ych ludzi.

Pomy郵a豉 „Pr騜niaki”, jednak nied逝go dowiedzia豉 si od Jagustynki a potem jeszcze od K喚bowej, 瞠 wszystkie lipeckie ch這py ju trzy tygodnie siedz w kryminale, czekaj na s康 za najazd na dw鏎. Nie wiadomo, kiedy wr鏂, a tu robota czeka. We wsi tylko kowal, w鎩t, kilku starszych, jeden parobek oraz ci篹ko rany Boryna si ostali.

Agata nie przyby豉 do krewniak闚 z pustymi rekami, po wieczerzy wyci庵n窸a ze swojego tobo趾a prezent dla ka盥ego: sznury paciork闚, koziki dzielne, paczk machorki dla Tomasza oraz fryzk dla K喚bowej. Ka盥y si radowa otrzymanym podarkiem.

Rozdzia II

„Nazajutrz by豉 Palmowa Niedziela”. Hanka nad ranem wysz豉 z Borynowej cha逝py, rozejrza豉 si po obrz康ku, pobudzi豉 酥i帷ych jeszcze parobk闚. Kobieta wprowadzi豉 si z powrotem do domu Macieja zaraz po tym, jak ch這pi wr鏂ili z bitwy z dworem. Obawia si, 瞠 skoro Boryna zleg, to kowal mo瞠 si wprowadzi do jego cha逝py i ju go nikt nie wygoni. Czu豉, 瞠 musi teraz wszystkiego dopilnowa, w ko鎍u „to Antkowy te by gront”. Hanka pilnie zaj窸a si gospodarstwem, a z Jagn toczy豉 ci庵陰, milcz帷 wojn.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 - 

  Dowiedz si wi璚ej
1  Ch這pi - szczeg馧owy plan wydarze
2  Porz康ek hierarchii wiejskiej w "Ch這pach"
3  Folklor w Ch這pach



Komentarze
artyku / utw鏎: Ch這pi - streszczenie


  • Czy chlopi to dzielo? Uwazam, ze to swietny temat na rozprawke:D oczywiscie neguje teze:) tak dla jasnosci: posag Dawida jest dzielem i nie wyobrazam sobie chlopa z pola jako ideal wsrod bytow. niestety w liceach walkuje sie te lekture i pewnie juz tak zostanie;/ najwidzoczniej jestem zbyt wrazliwy zeby wczuc sie w taki "ordynarny i rubaszny klimat"
    nikt ()

  • Mieszkam jakie 15 km od Lipcy Reymontowskich- miejsca akcji utworu. My郵,瞠 neiwiele tam sie zmieni這, wie jest naprawde bardzo zacofana ale pomimo wszystko bardzo tradycyjna, dodatkowo co roku odbywaj tam si za郵ubiny Jagny z Boryn. Natomiast ksi捫ka jest zbyt monotonna i cie磬o si j czyta.
    Sylwia (Sylwuniaa1615 {at} wp.pl)

  • no jak dla mnie mo瞠 i jest "arcydzie貫m" ale na maturze nie powinno by Ch這p闚 jak i Potopu ... to jest m瘯a... a nie pisanie o tym pracy... nie wa積e czy jest pi瘯ne czy nie powinno by wywalone i tyle!
    me ()

  • "(...)ordynarny spos鏏 wyra瘸nia si ch這p闚, ich awanturnictwo, prymitywno嗆, zawi嗆, s czym urzekaj帷ym?" Dziwne by by這, gdyby przedstawiciele spo貫czno軼i ch這pskiej pos逝giwaliby si j瞛ykiem wyszukanym, literackim. J瞛yk musi by dostosowany do postaci. Prosty ch這p nie mo瞠 u篡wa trudnych wyraz闚, wys豉wia si w spos鏏 wr璚z poetycki, bo brzmia這by to nienaturalnie. To chyba logiczne. ;)
    Anonim ()

  • Doprawdy, nie rozumie jak mozna napisac cos takiego jak 'kupa gnoju', na temat tej wlasnie ksiazki. Tylko ktos naprawde nie bardzo madry mogl to napisac. Chlopi sa prawdziwym arcydzielem, moze nie dla tomcia, bo ma bardzo techniczny umysl, ale dla Polaka to jak najbardziej.
    bozena ()

  • Powie嗆 ta jest arcydzie貫m, jest doskona造m obrazem przedstawiaj帷ym.. kup gnoju. C騜, o wiele lepiej czyta這 mi si "Ludzi Bezdomnych", tam 疾romski u篡wa pi瘯nego j瞛yka, tu za.. czy naprawd 闚 ordynarny spos鏏 wyra瘸nia si ch這p闚, ich awanturnictwo, prymitywno嗆, zawi嗆, s czym urzekaj帷ym? Niespecjalnie. Ksi捫ka nie jest nudna, co to, to nie. Budzi jednak we mnie pewien... niesmak.
    Ya yeti ()

  • Z pocz徠ku by豉m przera穎na, bo wszyscy tak m闚i, 瞠 "Ch這pi" to tacy ci篹cy i w og鏊e... A jednak dos這wnie jak zacz窸am czyta, to trudno mi sie by這 oderwa :D Moim ostatnim marzeniem jest poprzebywa par dni na takiej tradycyjnej, polskiej wsi sprzed stu lat... Wiec ksi您ka bardzo mi si podoba, p鏦i co ;) A co streszczenie: jest tylko par b喚d闚, ale nie w tre軼i, tylko w formie... Ale to moje jedyne zastrze瞠nie ;)
    Nasty (nasty929 {at} op.pl)

  • Osobi軼ie uwa瘸m, 瞠 ksi捫ka jest dzie貫m i to nie byle jakim. Chocia mo積a by j nieco skr鏂i, zbyt d逝gie opisy przyrody nie u豉twiaj skupienia uwagi na w徠ku czytanym wcze郾iej. Ksi捫ka jest rozleg豉 w czasie, natomiast je郵i dochodzimy ju do momentu jakiego konkretnego w徠ku potrafi wci庵n望:)
    Lenka ()

  • swietnie.. tylko daltego, ze komus sie nie podoba ta ksiazka(ja tez nale輳 do tych osob) od razu piszecie, ze jestesmy nie czuli na piekno jezyka. nie zgadzam sie z tym to tylko 1 ksiazka..moze sie komus podoba co innego i piekna nie dostrzega w nudnych historyjkach o chlopach. lubie bardzo historie i rzumiem ze tak wygladalo kiedys zycie na polskich wsiach, ale ta ksiazka wyjatkowo mnie meczyla...
    Paulina ()



Dodaj komentarz (komentarz mo瞠 pojawi si w serwisie z op騧nieniem)


Imi:
E-mail:
Tytu:
Komentarz:
 





Tagi: