We wsi wrza這 od plotek o w鎩towej bitce i o sprzeda篡 Podlesia. Nikt nie chcia mie Niemc闚 za s御iad闚, ale zad逝穎ny dziedzic nie mia innego wyj軼ia. U Dominikowej w cha逝pie te nie dzia這 si najlepiej. Synowi nie chcieli po dawnemu wykonywa w domu kobiecych obowi您k闚. Jagna te niewiele pomaga豉, romansowa豉 z w鎩tem. A ludzie gadali. Hance to nawet na r瘯 by這, ale u Boryn闚 te robota kiepsko sz豉, bo parobek si rozhula i gospodyni nie dawa豉 sobie z nim rady. Kt鏎ego dnia przyszed kowal, z informacja, 瞠 Antka do procesu nie wypuszcz, a i potem nie wiadomo, bo dziesi耩 lat mu grozi. Podpowiedzia, 瞠by go wykupi, a potem niech do Ameryki ucieka. Hanka nie wierzy豉 za bardzo s這wom kowala, ale l瘯a豉 si o m篹a.


Rozdzia IX

Dzie przed Bo篡m Cia貫m pojawi si Roch we wsi i od razu Hanki poszed. Zobaczy Macieja i prorokowa, 瞠 stary nied逝go odejdzie. Dowiedzia si od Hanki, 瞠 Stachowi i Weronce cha逝p buduj, bo pan Jacek da na to „dziesi耩 choja堯w”. Zdziwi si Roch t hojno軼i. Stary ni鏀 dobre wie軼i. Mo積a by這 Antka wykupi za pi耩set z這ty jeszcze przed spraw. Ale por璚zenie by這 potrzebne, 瞠 nie ucieknie. Hanka wyci庵n窸a Borynowe pieni康ze, troch by這 za ma這, ale uradzili, 瞠 inwentarza troch sprzedadz i wykupi jej m篹a.

Jagny nie by這, pojecha豉 z matka do miasta bo ta chcia豉 c鏎ce ca造 grunt zapisa, po z這軼i buntuj帷ym si synom. Kto potem widzia Jagn i w鎩ta, jak le瞠li pod jakim krzakiem i spici spali w najlepsze. Podobno Dominikow zostawili w mie軼ie, co ty nie przeszkadza豉. Plotki si rozesz造 i s這wa pot瘼ienia rzucano to na Jagn, to na w鎩ta. Jego najwi璚ej o wszystko obwiniali:

Zwali go z urz璠u, to jedyna rada, zaraz mu tr帳a zmi瘯nie! (…) - Posadzilim go na w鎩tostwie, to mocnim i zesadzi! To, co dzisiaj zrobi, wstyd dla ca貫j wsi, ale gorsze robi, z dziedzicem zawdy trzyma na szkod gromady, szko喚 chce w Lipcach stawia, Niemc闚 na Podlesie to on pono dziedzicowi narai. A hula ci璕iem, pije, stodo喚 sobie postawi, konia przykupi, mi瘰o co tydzie jada i herbat pija - za czyje to pieni康ze? co? Ju軼i, nie za swoje, jeno za gromadzkie.


Nast瘼nego dnia ksi康z szed z procesj od o速arza do o速arza. Lipce znowu t皻ni造 篡ciem. By這 kolorowo i gwarno. Wieczorem przy muzyce ta鎍owano i bawiono si d逝go. Przy w鏚ce ch這pi rozmawiaj, 瞠 Podlesie jeszcze nie sprzedane, ale lada dzie b璠zie po wszystkim. My郵 odkupi ziemi i podzieli. Wiedz, 瞠 w Lipcach jest za ma這 ziemi, a za du穎 ludzi – wykup Podlesia rozwi您a豚y problem. Grzela – brat w鎩ta – podda pomys, 瞠by „z dziedzicem si pogodzi i w zamian morgi lasu za膨da po cztery morgi pola na Podlesiu”. Inni jednak chcieli si陰 bra Podlesie jak las. Potem poszli do karczmy na zabaw.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 - 

  Dowiedz si wi璚ej
1  Pozostali mieszka鎍y Lipiec
2  J瞛yk „Ch這p闚”
3  Problem gatunku



Komentarze
artyku / utw鏎: Ch這pi - streszczenie


  • Czy chlopi to dzielo? Uwazam, ze to swietny temat na rozprawke:D oczywiscie neguje teze:) tak dla jasnosci: posag Dawida jest dzielem i nie wyobrazam sobie chlopa z pola jako ideal wsrod bytow. niestety w liceach walkuje sie te lekture i pewnie juz tak zostanie;/ najwidzoczniej jestem zbyt wrazliwy zeby wczuc sie w taki "ordynarny i rubaszny klimat"
    nikt ()

  • Mieszkam jakie 15 km od Lipcy Reymontowskich- miejsca akcji utworu. My郵,瞠 neiwiele tam sie zmieni這, wie jest naprawde bardzo zacofana ale pomimo wszystko bardzo tradycyjna, dodatkowo co roku odbywaj tam si za郵ubiny Jagny z Boryn. Natomiast ksi捫ka jest zbyt monotonna i cie磬o si j czyta.
    Sylwia (Sylwuniaa1615 {at} wp.pl)

  • no jak dla mnie mo瞠 i jest "arcydzie貫m" ale na maturze nie powinno by Ch這p闚 jak i Potopu ... to jest m瘯a... a nie pisanie o tym pracy... nie wa積e czy jest pi瘯ne czy nie powinno by wywalone i tyle!
    me ()

  • "(...)ordynarny spos鏏 wyra瘸nia si ch這p闚, ich awanturnictwo, prymitywno嗆, zawi嗆, s czym urzekaj帷ym?" Dziwne by by這, gdyby przedstawiciele spo貫czno軼i ch這pskiej pos逝giwaliby si j瞛ykiem wyszukanym, literackim. J瞛yk musi by dostosowany do postaci. Prosty ch這p nie mo瞠 u篡wa trudnych wyraz闚, wys豉wia si w spos鏏 wr璚z poetycki, bo brzmia這by to nienaturalnie. To chyba logiczne. ;)
    Anonim ()

  • Doprawdy, nie rozumie jak mozna napisac cos takiego jak 'kupa gnoju', na temat tej wlasnie ksiazki. Tylko ktos naprawde nie bardzo madry mogl to napisac. Chlopi sa prawdziwym arcydzielem, moze nie dla tomcia, bo ma bardzo techniczny umysl, ale dla Polaka to jak najbardziej.
    bozena ()

  • Powie嗆 ta jest arcydzie貫m, jest doskona造m obrazem przedstawiaj帷ym.. kup gnoju. C騜, o wiele lepiej czyta這 mi si "Ludzi Bezdomnych", tam 疾romski u篡wa pi瘯nego j瞛yka, tu za.. czy naprawd 闚 ordynarny spos鏏 wyra瘸nia si ch這p闚, ich awanturnictwo, prymitywno嗆, zawi嗆, s czym urzekaj帷ym? Niespecjalnie. Ksi捫ka nie jest nudna, co to, to nie. Budzi jednak we mnie pewien... niesmak.
    Ya yeti ()

  • Z pocz徠ku by豉m przera穎na, bo wszyscy tak m闚i, 瞠 "Ch這pi" to tacy ci篹cy i w og鏊e... A jednak dos這wnie jak zacz窸am czyta, to trudno mi sie by這 oderwa :D Moim ostatnim marzeniem jest poprzebywa par dni na takiej tradycyjnej, polskiej wsi sprzed stu lat... Wiec ksi您ka bardzo mi si podoba, p鏦i co ;) A co streszczenie: jest tylko par b喚d闚, ale nie w tre軼i, tylko w formie... Ale to moje jedyne zastrze瞠nie ;)
    Nasty (nasty929 {at} op.pl)

  • Osobi軼ie uwa瘸m, 瞠 ksi捫ka jest dzie貫m i to nie byle jakim. Chocia mo積a by j nieco skr鏂i, zbyt d逝gie opisy przyrody nie u豉twiaj skupienia uwagi na w徠ku czytanym wcze郾iej. Ksi捫ka jest rozleg豉 w czasie, natomiast je郵i dochodzimy ju do momentu jakiego konkretnego w徠ku potrafi wci庵n望:)
    Lenka ()

  • swietnie.. tylko daltego, ze komus sie nie podoba ta ksiazka(ja tez nale輳 do tych osob) od razu piszecie, ze jestesmy nie czuli na piekno jezyka. nie zgadzam sie z tym to tylko 1 ksiazka..moze sie komus podoba co innego i piekna nie dostrzega w nudnych historyjkach o chlopach. lubie bardzo historie i rzumiem ze tak wygladalo kiedys zycie na polskich wsiach, ale ta ksiazka wyjatkowo mnie meczyla...
    Paulina ()



Dodaj komentarz (komentarz mo瞠 pojawi si w serwisie z op騧nieniem)


Imi:
E-mail:
Tytu:
Komentarz:
 





Tagi: