Nie póde... Już to sobie z dawna umyśliłem... Co wama mam ciężyć, kiej dobre ludzie wspomogą... We świat se pociągne z drugimi... święte miejsca obacze... co nowego się prze wiem... Jeszczech wama spory grosz przyniese... Naści złotówkę, kup jakiego cudaka la Pietrusia... kup...
Hanka nie mogła się z tym pogodzić, poszła do Weronki, nakrzyczała na siostrę, że ojca głodziła, itd. Jednak ta się nie dała, biednie u niej było, sama nie miała, co do garnka włożyć. Kobiety musiały się pogodzić, z wyborem ojca.
Tego dnia w karczmie odbywała się narada na temat zgody z dziedzicem. nie wszyscy wierzyli w jego dobre intencje. Chciał oddać cztery morgi ziemi na Podlesiu za morgę lasu. Rozeszli się chłopi z karczmy, wieś kładła się spać, bo radosnym dniu. Tylko Jagna wieczorem stała pod oknem Jasia i wzdychała ciężko, bo cosik ją za serce chwytało.
Rozdział III
W oktawę śmierci starego Boryny rodzina zamówiła mszę za jego duszę, ponadto tego dnia rodzina zgodnie z tradycją miała rozmawiać o podziale majątku. Ksiądz napominał dziedziczących, by dzielili się sprawiedliwie i nie pokrzywdzili sierot, szczególnie Józki, która jest jeszcze „skrzatem” oraz Grzeli przebywającego w wojsku z dala od domu. Jak można było przewidzieć nie obeszło się bez starć: o pieniądze po Borynie, o kożuch, zwierzęta, itp. Hanka nie pozwoliła nic brać póki spisu nie będzie i Antek nie wróci. Kiedy kowal już wyszedł pojawiła się wójtowa z listem o Grzeli, widząc Jagusie poczęła ją wyzywać.Doszło do awantury z Dominikową, która broniła córki. Na koniec Jagna tak zeźliła Hankę, że Antkowa żona wyrzuciła ją z domu. Jagna z pogardą rzuciła zapis (na sześć morgów ziemi) pod nogi rywalki, powiedziała przy tym, że Antek tylko ją kochał, a żonę miał za nic. Jagna zabrała swoje rzeczy i poszła do matki. W liście donoszono, że Grzela nie żyję. Najmłodszy syn Boryny utopił się jeszcze na Wielkanoc. Hanka z jednej strony żałowała chłopaka, z drugiej ulżyło jej, że mniej osób do podziału gospodarki będzie. następnego dnia wójt przyszedł z wiadomością, że Antek na dniach powróci do domu.
Rozdział IV
Hanka od rana była niespokojna, poganiała wszystkich do roboty bardziej niż zwykle. Wciąż wyglądała męża, który rzeczywiście pojawił się tego dnia, a wraz z nim Roch. Małżonkowie przywitali się ciepło i radośnie. Antek nie wrócił z pustymi rękami, przywiózł żonie piękne prezenty – wełnianą chustę, jedwabną chusteczkę na głowę oraz trzewiki. Hanka pokazała mu syna, którego urodziła w czasie pobytu męża w więzieniu. Antek zjadł pyszny, swojski obiad, a potem poszedł oglądać gospodarkę. Hanka opowiedziała mu o wygonieniu Jagny i o skardze, którą żona Boryny na nią złożyła. Na polach Antek odkrył, ze jest bardzo związany z ojcowską ziemią. Zrozumiał, że źle postępował. Był dumny, że żona tak dobrze poprowadziła gospodarstwo.
Chłopi - streszczenie - Bożydar (ciamciak {at} kupa.pl) Chłopi to fantastyczna i niepowtarzalna książka, arcydzieło polskiej literatury, żal mi serce oplata gdy widzę jak takie pospólstwo beszczeszczy wysiłki polskich artystów... - studia w Warszawie z klp.pl -
Chłopi - streszczenie - Magda (emjej667 {at} gmail.com) Jak dla mnie książka jest beznadziejna... Nie kręcą mnie jakoś losy chłopów wiecznie płaczących nad swym losem. Jeszcze do tego ten język, w którym jest napisana. Uważam,że książki tego typu nie powinny być w ogóle dawane jako lektury szkolne;/ - Przygotowania do matury z klp.pl -
Chłopi - streszczenie - kosarz (kamil_kosiec {at} wp.pl) Jessu! to jest bez sensu. Cała książka jest ubolewaniem chłopów nad ich problemami, nad tym jak żyją i że krowa zdechła gospodarzowi (przez 2 rozdziały!!!) Tragedia i jeden wielki bezsens... - klp.pl - korepetycje nie będą Ci juz potrzebne -
Chłopi - streszczenie - Mk8 (mak2309 {at} op.pl) Nie wiem skąd u was taka ocena tej lektury. Mnie się ją bardzo dobrze czytało. Przeczytałem ją całą i uważam, że wcale nie jest nudna. Język, mimo że staropolski jest w większości zrozumiały.
A streszczenie polecam. Nawet jak ktoś czytał to warto sobie co nieco przypomnieć przed polkim ;) - klp.pl - ABC Maturzysty -
Chłopi - streszczenie - ala (limkomar3 {at} interia.pl) "Chłopi" to lektura potrzebna.Przedstawia ciężkie życie na polskiej wsi.Trzeba ją poprostu przeczytać.A po omówieniu można o niej zapomnieć.Dla mnie była bardzo nudna.
- studia z klp.pl -
Chłopi - streszczenie - Kamil () Powiem nie "Chłopom". Nie jestem znawcą ale jak za coś takiego można dostać nobla, dużo lepsza i ciekawsza lektura to "Potop". Streszczenie super, na pewno przyda się każdemu (do powtórki). Pozdrawiam - Egzaminy na studia z klp.pl -
Chłopi - streszczenie - nic ino zdzihó () Nie podobali mi się chłopi, chociaż rozwalił mnie taki jeden dwuznacznie(;p) brzmiący cytat: "Ino ten stary, co się ruchać nie może" ;D. A tak poza tym to popieram i łącze się w bólu z tymi co nie lubią lektur tego typu... - studia w Warszawie z klp.pl -
Chłopi - streszczenie - Vau () BABOL! Nazwisko Jagny to Paczesiówna, Dominikowa to przydomek jej matki, Marcjanny Pacześ, po mężu.
Ogólnie: streszczenie na mocne cztery z plusem. Do powtórek idealne, żeby dobrze się rozeznać, trzeba jednak książkę przeczytać. Nie ma zmiłuj. ;> - Egzaminy na studia z klp.pl -
Chłopi - streszczenie - Asiun () A mnie jak najbardziej się książka podoba, bardzo mnie wciągnęła i zamiast jednego, przeczytalam trzy tomy. ;)
Dużo ciężej zabierałam się za "Lalkę" ... - Matura z klp.pl -
Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)